Rusza kolejna edycja Szkoły dla Rodziców i Wychowawców – Zapraszamy !!!!!

 

Szkoła dla Rodziców i Wychowawców

Ruszamy

3 października 2016, godz. 17

w budynku Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Łapach, sala 13

Zapraszamy Rodziców i Wychowawców do udziału 

Szkoła dla Rodziców i Wychowawców to program spotkań dla każdego, kto szuka sposobu na nawiązanie głębszych i cieplejszych relacji z dziećmi lub wychowankami.

Jego głównym celem jest wspieranie rodziców i wychowawców w radzeniu sobie w codziennych kontaktach z dziećmi i młodzieżą. Nauka umiejętności lepszego porozumiewania się, refleksja nad własną postawą wychowawczą, wymiana doświadczeń, to małe kroki ku głębszej relacji, dającej zadowolenie, poczucie wzajemnej bliskości. To także nauka dialogu i kształtowanie więzi opartych na wzajemnym szacunku.

Główne motto Szkoły dla Rodziców i Wychowawców brzmi:

Wychowywać to kochać i wymagać.

Program w dużej części bazuje na cyklu książek A. Faber i E. Mazlish. Szkoła dla Rodziców i Wychowawców uczy nie tyle „metod”, co budowania relacji w duchu podmiotowości i dialogu.

Zajęcia obejmują 30 godz. (10 spotkań – 3 godz. raz w tygodniu)

ZAPISY DO 3 PAŹDZIERNIKA 2016 r.

ZAJĘCIA SĄ NIEODPŁATNE

Szczegółowe informacje
w sekretariacie Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Łapach

(85-715-23-34).

 

 

 

 

 

 Prowadzące: mgr Magdalena Kucharska i mgr Iwona Jaźwińska.  

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

FOTORELACJA z konferencji DZIECI MAJĄ PRAWO DO ODPOWIEDZIALNYCH RODZICÓW – 14.09.2016 R.

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

DZIECI MAJĄ PRAWO DO ODPOWIEDZIALNYCH DOROSŁYCH

 

 

O wychowaniu w XXI wieku

 

13 września 2016r.

Konferencja dla nauczycieli, rodziców i  innych osób odpowiedzialnych za młodych ludzi

 

11 września 2016 rozpocznie się w naszym kraju szósty Tydzień Wychowania zainicjowany przez Komisję Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski i Rady Szkół Katolickich w Polsce. Wychowujemy cały rok, codziennie, ale teraz właśnie jest szczególny czas na zastanowienie, refleksję, może zmianę. Wychowujemy „chcący i niechcący”, wychowują nie tylko rodzice i nauczyciele,  ale  też duszpasterze, dziadkowie, jak mówi murzyńskie przysłowie – wychowuje cała wioska. A skoro wszyscy wychowują, całe społeczeństwo – to i całe społeczeństwo jest odpowiedzialne.  Odpowiedzialne nie tylko za wykarmienie, wykształcenie, ale za wychowanie i to nie byle jakie, ale najlepsze – do pełni człowieczeństwa.

Wpisując się w Tydzień Wychowania chcemy dotrzeć do osób, które przyczyniają się do kształtowania nowych pokoleń… Chcemy odświeżyć to, co najważniejsze, wskazać zagrożenia, ale też dać nadzieję, wykrzesać zapał i pokazać dobre drogi. Do naszego przedsięwzięcia zaprosiliśmy wspaniałych prelegentów – ludzi, którzy nie tylko znają się świetnie na swojej pracy, ale wykonują ją z pasją. Mamy nadzieję, że Inkubator Przedsiębiorczości, w którym odbędzie się nasza kolejna konferencja – będzie 13 września inkubatorem pięknych idei, a nasi prelegenci pozytywnie zarażą uczestników nie tylko wiedzą, ale i entuzjazmem. Że na progu nowego roku szkolnego zachwycą do pracy.

Wychowujemy tu w Łapach wspólnie przyszłe pokolenia Polaków – dlatego też konferencja Dzieci mają prawo do odpowiedzialnych dorosłych organizowana jest wspólnie – prócz Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej również przez Urząd Miejski i Parafię Św. Krzyża. Patronat nad konferencją objęli: Podlaski Kurator Oświaty, Wrota Podlasia, Starosta Powiatu Białostockiego i Polskie Radio Białystok.
______________________
Zapraszamy Odpowiedzialnych Dorosłych :)  Zgłoszenia należy przesyłać drogą mailową lub telefoniczną (857152334; poradnialapy@wp.pl)

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

MAM AUTYZM. ZROZUMIELIŚMY?…

 

12 kwietnia 2016r. w Inkubatorze przedsiębiorczości w  Łapach odbyła się konferencja na temat MAM AUTYZM. ZROZUM. Została zorganizowana przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną w Łapach wspólnie z Urzędem Miejskim w Łapach w ramach obchodów Światowego Miesiąca Wiedzy nt. Autyzmu. Patronat nad wydarzeniem objęli: Podlaski Kurator Oświaty, Wrota Podlasia, Starosta Powiatu Białostockiego i Polskie Radio Białystok.

Konferencja skierowana była do ludzi, dla których ten temat jest ważny – zaproszeni zostali przedstawiciele różnych środowisk: samorządów, pracownicy oświaty, ośrodków opieki społecznej, lekarze a przede wszystkim rodzice dzieci z autyzmem. Ci ostatni byli naszymi najważniejszymi gośćmi.

W ramach konferencji wystąpili znakomici specjaliści z różnych dziedzin. W pierwszej części konferencji wystąpili zaproszeni goście. Na początku  wykład na temat: Zaburzenia należące do spektrum autyzmu - proces diagnozy wygłosiła mgr Anna Klimek, specjalista psychologii klinicznej z Ośrodka Psychiatrii i Psychoterapii Dzieci i Młodzieży Eureka. Następnie dr hab. n. med. Jolanta Wasilewska, specjalista chorób dzieci, alergolog, psychodietetyk z Centrum Pediatrii, Alergologii, Psychodietetyki i Leczenia Chorób Somatycznych u Dzieci z Autyzmem w Białymstoku mówiła na temat: Problemy medyczne u dzieci z autyzmem. Jako ostatni w tej części wystąpił mgr Piotr Rećko – Starosta Sokólski, radca prawny, a prywatnie tata dziecka  autystycznego. Dał wspaniałe świadectwo ojcostwa, mówił też na temat: Autyzm – problematyka prawna.

W drugiej części były wystąpienia pracowników Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Łapach oraz dyrektorów placówek oświatowych pracujących z dziećmi z autyzmem. Specjaliści z poradni wygłosili wykłady na następujące tematy: Możliwości i perspektywy kształcenia dzieci z autyzmem na naszym terenie –Małgorzata Łuczaj, Dziecko z autyzmem z potrzebami w zakresie integracji sensorycznej- Agnieszka Mudrewicz; O dorastaniu i dorosłości osób z autyzmem- Anna Jaźwińska- Chren. Na koniec szacunek i zrozumienie dla rodziców dzieci z autyzmem wyraziła Iwona Jaźwińska w wykładzie na temat: Niezwykłe rodzicielstwo.

Podczas konferencji nastąpiła prezentacja dobrych praktyk, piękne przykłady na to, że jeśli się chce, to można wiele zrobić. O swoich doświadczeniach w kształceniu integracyjnym opowiadali pani Wiesława Wincenciak- dyrektor Przedszkola nr 1 w Łapach oraz pan Andrzej Rogowski- dyrektor Szkoły nr 1 w Łapach. Ich prezentacje pokazały prawdziwą pracę z dziećmi- trudną i żmudną, ale dającą naprawdę wspaniałe efekty. Te dzieci potrafią być ekspertami w różnych dziedzinach, odnosić sukcesy w konkursach – i nauczyciele z tych placówek im w tym pomagają, potrafią z nich wydobyć to, co najlepsze. Z inności czynią skarb.

W trakcie konferencji mieliśmy również okazję zobaczyć jak pracuje się z dziećmi w przedszkolu terapeutycznym dla dzieci z  autyzmem – sądzę, że dla wielu osób było to niesamowite doświadczenie, o tej pracy z pasją opowiadała pani Agnieszka Łapińska – dyrektor Przedszkola „Przyjazny domek” w Białymstoku.

Konferencja była długa, intensywna, bogata. Jest dziełem bardzo wielu osób – tych, którzy wystąpili i tych, którzy sprawili, że ci pierwsi mogli wystąpić. Kawał naprawdę dobrej roboty i dowód na to, że my w Łapach potrafimy nie gorzej niż w dużych miastach. Wraca do nas mnóstwo pozytywnych komunikatów, podziękowań, zachęt. Dziękujemy po raz kolejny tym wszystkim, którzy przyczynili się do tego sukcesu. To jest Wasz sukces!

I czas na podsumowanie, wnioski.

Konferencja dała nam wiedzę, dużo rzetelnej wiedzy z różnych dziedzin. Pokazała jak dużo jest zrobione – świadczą o prezentacje placówek oświatowych. Pokazała też, jak dużo jest do zrobienia.  I nie byłoby w tym nic niewłaściwego – bo na tym przecież polega rozwój, gdyby nie fakt, że to, co jest do zrobienia, to fundament. Mam tu na myśli wielkich nieobecnych tej konferencji – lekarzy pierwszego kontaktu. Zostali zaproszeni wszyscy z 5 gmin z terenu działania poradni (Łapy, Poświętne, Turośń, Suraż, Zawady). Tak wiele od nich zależy – bo bardzo ważna jest jak najwcześniejsza diagnoza, objęcie dziecka od początku właściwym oddziaływaniem może zapewnić mu bardzo istotną poprawę funkcjonowania. Lekarze to ludzie, którzy mają nie tylko wiedzę, ale również autorytet. Obserwując dzieci chociażby na badaniach bilansowych mają ogromne szanse na zachęcenie rodziców do podjęcia jak najwcześniejszej diagnozy specjalistycznej. Wg najnowszego raportu 75% rodziców dzieci z autyzmem, którzy zwracają się do pediatry z troską, że ich dziecko nie rozwija się prawidłowo, otrzymuje komunikat, że „on jeszcze z tego wyrośnie”, albo „to normalne, proszę nie panikować”. Wygląda na to, że niestety nasz region nie odbiega od krajowych statystyk. Wciąż pierwszymi diagnostami są  panie ze żłobka, z przedszkola czy inne osoby z otoczenia dziecka. I chwała im za to, ale to nie jest ich obowiązek! To nie jest ten czas! Autyzm można rozpoznać wcześniej, zanim dziecko pójdzie do przedszkola- i to wtedy pomoc jest najbardziej skuteczna. Tymczasem do naszej poradni nie trafił ani jeden rodzic, który by powiedział: „jestem tu, bo wysłał mnie lekarz”. Mówią: „pani z przedszkola radziła zbadać”… I lecą niewykorzystane na pomoc miesiące, czasem lata… Szkoda.

Kolejne wnioski. Dzieci  z autyzmem rosną, lada chwila będą trafiały do gimnazjów, a już niedługo – do szkół ponadgimnazjalnych. Należy przygotować im szkoły, w których godnie i stosownie do swoich ograniczeń będą mogły rozwijać swoje talenty i przygotowywać do funkcjonowania w naszym społeczeństwie.

Dzieci z autyzmem za kilka lat będą dorosłe – to znaczy, że będą potrzebowały pracy i mieszkań. O tym też trzeba zawczasu pomyśleć. To jest ich prawo, a nasz obowiązek.

I jeszcze to, że pomagać należy nie tylko dzieciom, ale i ich rodzinom. W siedmiu na 10 rodzin, po zdiagnozowaniu dziecka jeden z rodziców rezygnuje z pracy. Tam gdzie system nie daje rady, to on musi zająć się dzieckiem.

Abyśmy mogli pomóc, powinniśmy znać potrzeby, inaczej trudno organizować odpowiednie wsparcie. Rodziny osób z autyzmem powinny przekazywać informacje na temat bieżących potrzeb dzieci i swoich, najlepiej aby były to pisemne wnioski. Podczas konferencji pan Rećko powiedział, że prawo ma służyć dobru. Niech zatem służy.

Razem łatwiej i skuteczniej  poszerzać przestrzeń dobra.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji w zakładce:

 GALERIA 

Materiały pokonferencyjne: 

  1. wykaz publikacji, książek, filmów dotyczących autyzmu
  2.  ….pozostałe materiały wkrótce…..

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

KONFERENCJA

 

MAM AUTYZM- ZROZUM

 

 Konferencja w Łapach w ramach obchodów Światowego Miesiąca Wiedzy nt. Autyzmu

 

Aby zwrócić uwagę społeczeństwa na problemy i potrzeby osób z autyzmem Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Łapach wspólnie z Urzędem Miejskim w Łapach organizują w dniu 12 kwietnia 2016 roku konferencję pt. Mam autyzm- Zrozum.

 

Kwiecień to Światowy Miesiąc Wiedzy na Temat Autyzmu- zaburzenia, o którym nadal krąży wiele mitów. O autyzmie coraz więcej się mówi i pisze, niemal każdy gdzieś kiedyś słyszał to słowo. Nie każdy jednak wie, czym tak naprawdę jest autyzm. Kontakt z dzieckiem z autyzmem często wywołuje strach, przecież jest dziwne, nieprzewidywalne. Ten lęk najczęściej wynika z niewiedzy, a prowadzi do pogłębienia izolacji społecznej dziecka i rodziny.

 

Definicje medyczne mówią-   autyzm to całościowe zaburzenie rozwoju, rozpoczynające się wcześnie w rozwoju dziecka, przejawiające się jakościowymi zaburzeniami komunikacji, interakcji społecznych, zachowań, zainteresowań. Ale co to dokładnie oznacza? Jak wygląda świat dziecka z autyzmem? Co oznacza żyć z dzieckiem mającym to zaburzenie? Jak pomóc dziecku i jego rodzicom?

 

Wychowywanie dziecka z autyzmem jest niezwykle trudnym zadaniem dla rodziców. Ich chleb powszedni to często poczucie bezradności, niespójność informacji, jakie otrzymują od lekarzy i terapeutów, trudności z otrzymaniem jak najszybszej diagnozy, a później pomocy w zapewnieniu dziecku jak najlepszej terapii. Ten „chleb powszedni” to dieta na całe życie – rodziców nie opuszcza poczucie bezsilności i zwątpienia, kiedy nie widać efektów terapii lub po raz kolejny trzeba się zmierzyć z problemami, złość, frustracja. I do tego społeczne niezrozumienie- częste komentarze „jakie niewychowane dziecko” , krytyczne spojrzenia i szepty za plecami. Na autyzm choruje nie tylko dziecko- choruje cała rodzina.

 

Na te ważne i trudne tematy w trakcie konferencji wypowiadać się będą znakomici specjaliści z różnych dziedzin i instytucji – diagności, lekarz, prawnik, terapeuci oraz przedstawiciele placówek pracujących na co dzień z dziećmi z autyzmem.

 

Konferencja skierowana jest do instytucji i osób zaangażowanych w pracę z dziećmi z zaburzeniami ze spektrum autyzmu i pomoc dla ich rodzin –urzędów gmin, szkół, ośrodków opieki społecznej, lekarzy, wszystkich zainteresowanych problemami funkcjonowania dzieci z autyzmem a przede wszystkim rodziców dzieci z autyzmem.

 

Organizatorzy mają nadzieję, że podczas konferencji uda się zrealizować jej cele – między innymi pogłębić wiedzę na temat funkcjonowania dzieci z autyzmem  w zakresie zdrowia, edukacji, prawa i funkcjonowania w rodzinie i w społeczeństwie a także wspólnie znaleźć możliwości poprawy warunków edukacji oraz funkcjonowania w przyszłości dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

Patronat nad konferencją objęli: Podlaski Kurator Oświaty, Wrota Podlasia, Starosta Powiatu Białostockiego i Polskie Radio Białystok. 

 

Nie bójmy się osób z autyzmem. Spróbujmy je poznać i zrozumieć. Pomóżmy.

Zapraszamy do rejestrowania się  poprzez FORMULARZ ZGLOSZENIOWY. Zarejestrowanie się nie jest jednoznaczne z przyjęciem na listę uczestników. Z uwagi na duże zainteresowanie konferencją prosimy oby z jednej placówki zostały oddelegowane max. 2 osoby.

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

ZROZUM- MAM AUTYZM


Kwiecień to Światowy Miesiąc Wiedzy na Temat Autyzmu- zaburzenia, o którym nadal krąży wiele mitów. Liczba osób z diagnozą zaburzeń ze spektrum autyzmu wzrasta z roku na rok. W Europie żyje 5 mln osób z autyzmem, co oznacza, że 1 osoba na 150 dotknięta jest tym zaburzeniem. Przyjmuje się, że w Polsce to 1 przypadek na 300. O autyzmie coraz więcej się mówi i pisze, niemal każdy gdzieś kiedyś słyszał to słowo. Czy każdy jednak wie, czym tak naprawdę jest autyzm?

Definicje medyczne mówią- autyzm to „całościowe zaburzenie rozwoju, rozpoczynające się wcześnie w rozwoju dziecka, przejawiające się jakościowymi zaburzeniami komunikacji, interakcji społecznych, zachowań, zainteresowań”. Ale co to dokładnie oznacza? Jak rozpoznać dziecko, które ma autyzm?

  • To dziecko, z którym trudno nam nawiązać kontakt wzrokowy, które nie zawsze reaguje na swoje imię i słowa, które do niego wypowiadamy- często sprawia wrażenie, jakby było „głuche”.
  • To dziecko, które unika kontaktu z innymi, preferuje samotność, nie potrafi dzielić się z innymi swoim zachwytem czy zainteresowaniami, nie potrafi spontanicznie nawiązać kontaktu z drugą osobą, czasem przejawia niechęć wobec przytulania się. Sprawia wrażenie, jakby przedmioty były dla niego ważniejsze niż ludzie.
  • To często dziecko niemówiące, komunikujące się za pomocą okrzyków, pisków, pomruków. Lub dziecko mówiące w sposób odbierany przez nas jako dziwny: wypowiadające słowa bez znaczenia, powtarzające każde słowo bądź zdanie, które słyszy.
  • To dziecko z ubogą mimiką i ekspresją twarzy, mające problem z odczytaniem naszych emocji, naszych gestów.
  • To dziecko, które ma trudności z rozumieniem reguł społecznych, przez co potrafi zachować się nieodpowiednio do sytuacji i miejsca, w którym się znajduje.
  • To dziecko, które czasem zachowuje się w sposób dziwny i niepokojący: np. kręci się w kółko, kiwa się, wprawia w ruch obrotowy przedmioty, biega na palcach trzepocząc rękami.
  • To dziecko, którego zmysły inaczej odbierają świat, często nadwrażliwe na dźwięki, światło, zapach i smak, nadwrażliwe na dotyk.
  • To dziecko, które ma swoje rutyny i rytuały, często szczególnie przywiązane do jednej rzeczy lub zabawki. Każda zmiana może wywołać paniczny lęk, niepokój, na który reakcja jest tylko jedna- złość, krzyk, płacz, często agresja.
  • To dziecko przejawiające zaburzenia zachowania- bywa agresywne wobec innych a także wobec samego siebie.

Wszystko to sprawia, że wychowywanie dziecka autystycznego jest niezwykle trudnym zadaniem dla rodziców. Poczucie bezradności, zagubienia, niespójność informacji, jakie otrzymują od lekarzy i różnych terapeutów, trudności z otrzymaniem jak najszybszej diagnozy, a później pomocy w zapewnieniu dziecku jak najlepszej terapii, często poczucie bezsilności i zwątpienia, kiedy nie widać efektów terapii lub po raz kolejny trzeba się zmierzyć z problemami codziennego życia, złość, frustracja – to ich chleb powszedni. Nie pomaga społeczne niezrozumienie- częste komentarze „jakie niewychowane dziecko” , krytyczne spojrzenia i szepty za plecami. „Ile razy można tłumaczyć że moje dziecko ma autyzm? Czy mam to sobie wypisać na czole za każdym razem, kiedy wychodzę z domu?”- to częste myśli towarzyszące rodzicom tych dzieci. Na autyzm „choruje” nie tylko dziecko- „choruje” cała rodzina.

Kontakt z dzieckiem z autyzmem bardzo często wywołuje w nas strach- jak się zachować, jak do niego mówić, przecież jest dziwne, nieprzewidywalne, a co mam zrobić jeśli nagle rzuci się na mnie i zacznie bić?. Lepiej uciekać, unikać. Ten lęk najczęściej wynika z niewiedzy, a prowadzi do pogłębienia izolacji społecznej dziecka i rodziny. Nie bójmy się osób z autyzmem! Spróbujmy je poznać i zrozumieć!

Aby zwrócić uwagę społeczeństwa na problemy i potrzeby osób z autyzmem Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Łapach wspólnie z Urzędem Miasta i Gminy w Łapach organizują w dniu 12 kwietnia 2016 roku konferencję pt. „Mam autyzm. Zrozum”. Szczegóły wkrótce.

mgr Anna Jaźwińska – Chren, neurologopeda Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Łapach 

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Zapraszamy :)

Szanowni Państwo,

Rozumiejąc Wasze niepokoje i wątpliwości wynikające ze zmian w systemie oświaty oraz co za tym idzie – dylematy dotyczące terminu rozpoczęcia obowiązku szkolnego przez Wasze dzieci, nasza Poradnia wychodzi z propozycją pomocy.
Jesteśmy przekonani, że dla swoich dzieci chcecie jak najlepiej, ale macie czasem trudności z obiektywną oceną ich możliwości, zadajecie sobie pytania czy sobie poradzą, lub czy nie zmarnują roku pozostając w przedszkolu. Dlatego też, jako uzupełnienie Waszej wiedzy i informacji otrzymanej z przedszkoli – proponujemy również nasze doświadczenie i radę.
Rodzice sześciolatków nie muszą, ale mogą puścić swoje dzieci do szkoły, nie potrzebują do tego żadnej opinii z poradni – ale mogą potrzebować rozmowy na ten temat, spojrzenia na dziecko przez kogoś bezstronnego, dlatego zachęcamy, abyście skorzystali z tej możliwości. Z pewnością Poradnia nie ma w tym żadnego interesu i do niczego nie będzie namawiać.

Zainteresowanych rodziców prosimy o wcześniejszy kontakt (osobisty, telefoniczny bądź elektroniczny)

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Warsztaty z Emisji głosu dla dzieci

 

         ,,Nie krzycz! Mów wyraźniej, a nie głośniej” to motto przyświecające rozpoczętym 20.01.2016 r. warsztatom z Emisji głosu dla dzieci w klasach II i III w Szkole Podstawowej Nr 2 w Łapach, opracowane i przeprowadzone przez neurologopedę Arlettę Maciejczuk.

W trakcie warsztatów dzieci zapoznały się z zasadami higieny głosu oraz z czynnikami szkodliwymi dla krtani. Wykonały ćwiczenia oddechowe, artykulacyjne, emisyjne oraz relaksacyjne, które miały na celu nauczenie prawidłowego operowania głosem oraz ochronę dzieci przed chorobami krtani takimi jak: chrypki, guzki śpiewacze lub bezgłos. O głos powinniśmy dbać od najmłodszych lat, tak by starczył na całe życie.

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

 

 

Drodzy Rodzice i Nauczyciele

Tylko miłość jest w stanie wydobyć z człowieka to, co najbardziej piękne i szlachetne

W rozpoczynającym się nowym roku pracy wychowawczej życzymy, aby ta trudna, odpowiedzialna i piękna praca przyniosła jak najlepsze efekty.

Aby powierzone nam dzieci osiągnęły dzięki nam pełnię człowieczeństwa, zaś nasze człowieczeństwo w tym trudzie wychowywania niech wzrasta

Mając nadzieję, że nasza praca może choć w części pomóc Państwu w działaniach wychowawczych i edukacyjnych zapraszamy do korzystania z oferty szkoleniowej. Tradycyjnie już, w ramach wspomagania szkół i placówek proponujemy różne formy szkoleń, prelekcji i warsztatów dla nauczycieli, rodziców i uczniów realizowane w Państwa placówkach. Tradycyjnie również – bo to już trzeci rok działalności naszej Poradnianej Akademii – zapraszamy do nas – na Bohaterów Westerplatte na szkolenia dla nauczycieli. Tematyka jak zwykle zróżnicowana, proponujemy zagadnienia związane min. z wychowaniem, emisją głosu, pracą z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Chcemy też wyjść naprzeciw Państwa oczekiwaniom i potrzebom. Jesteśmy otwarci na propozycje.

Z najlepszymi życzeniami dobrego nowego roku szkolnego                                   

– Dyrektor i Pracownicy Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Łapach

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

NIE MA NIC LEPSZEGO NIŻ AMBITNE DZIECKO

NIE MA NIC GORSZEGO NIŻ AMBITNI RODZICE…

Korzystając ze sposobności, że świętowaliśmy niedawno kolejny tydzień wychowania, chciałam się z Państwem podzielić refleksjami bynajmniej nieodświętnymi. Ale ważnymi – dla dzieci, dla rodziców, dla nauczycieli. Mam nadzieję, że nie tylko dla mnie. Jest to problem ambicji rodziców. Nic złego przecież. Ale niepokój pojawia się, gdy postawimy pytanie: Kiedy ambicja rodziców nas buduje i pcha do przodu, a kiedy niszczy? W kontekście możliwości dzieci – problem już jest duży.

Znamy słowa -Jana Pawła II: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Bez stawiania wymagań nie osiągnie się celu,  ukształtowanie pełnego człowieczeństwa jest niemożliwe bez pracy, wyrzeczeń, poświęcenia i ofiarności.

Co buduje, a co niszczy? Czy ambicja może niszczyć? Jak do słów naszego wielkiego świętego mają się takie stwierdzenia jak: Zawiodłaś mnie !, Synu, musisz być najlepszy!, Ja w twoim wieku…, Czemu to Ania mogła dostać piątkę a ty nie?! … Lista jest bardzo długa. Chyba każdy z nas choć raz coś takiego usłyszał od swoich najbliższych. Usłyszał i zapamiętał. Zapamiętał- bo zabolało. Ale czy od tego stał się bardziej ambitny, osiągnął lepsze wyniki, a nawet jak był najlepszy – to czy dzięki temu był szczęśliwy? Dlaczego więc pamiętając własny wstyd, ból i upokorzenie dajemy to samo własnym dzieciom?

Porównywanie, zawstydzanie, słowa rozczarowania to jedne z najbardziej bolesnych stwierdzeń, które dziecko może usłyszeć od rodzica. Nie ta płeć, nie te wyniki w nauce, nie te studia, nie taka praca. Jeszcze bardziej oczywiste jest to, że rodzice bywają zawiedzeni, gdy ich dziecko rodzi się niepełnosprawne. Ambitnych rodziców jest naprawdę dużo. Spotykamy ich codziennie. Chcą dobrze. To nie jest wyjątek, coś nadzwyczajnego.

„Zawiedzeni rodzice” mają jednak problem nie z dzieckiem, a z własnymi ambicjami, które odbijają się na dzieciach do końca życia. Mój wujek jest aptekarzem, ponieważ nie dostał się kiedyś na medycynę – zostało mu coś w życiu do zrobienia. Wysłał syna na studia medyczne, nawet go o to nie pytał. Rodzice chcą dla swoich dzieci wszystkiego, co najlepsze. Często starają się dać im to, czego sami nie mieli w dzieciństwie. Mają nadzieję, że to pomoże im w życiu. Gorzej, jeśli oczekują, że dziecko będzie żyło według scenariusza, które sobie zaplanowali.

Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Musicie od siebie wymagać. Pamiętacie jak to było, gdy mieliśmy po kilka, kilkanaście lat? Pamiętacie jeszcze jak się lepiej idzie – czy jak jesteśmy popychani, czy raczej jak ktoś nas pociąga przykładem, zaraża entuzjazmem, imponuje dobrem, wiedzą, wytrwałością, pracowitością … Papież nie kazał wymagać od innych, mówił, abyśmy wymagali od siebie. Nie mówił, żeby popychać, zawstydzać, wysyłać na mnóstwo zajęć dodatkowych. Nadmiar bodźców, nawet tych przyjemnych, prowadzi do przemęczenia, zniechęcenia i w rezultacie – zablokowania w dziecku ciekawości świata i chęci podejmowania wyzwań. Dlatego najlepiej jeśli nie pchamy dziecka do przodu, tylko stwarzamy możliwości, w których dziecko poprosi nas o zapisanie na takie czy inne zajęcia.  Nawet nie pytajcie, czy mój kuzyn lekarz wykonuje swój zawód z pasją. Jego marzeniem było lotnictwo.

Rodzice powinni wpływać na to, że w dziecku rodzi się poczucie własnej wartości.  Relacja z rodzicami sprawia, jakim jestem człowiekiem, co potrafię. Jeśli rodzic to wzmacnia, a nie osłabia, to buduje w nas potencjał, wiarę we własne siły i świadomość, że jestem wystarczająco dobry taki, jaki jestem. Relacja dziecka z rodzicem nie kończy się z dniem ukończenia osiemnastu lat. Tak samo poczucie zawodzenia rodziców nie mija wraz z wkroczeniem w dorosłość. – Dzieciństwo to czas, kiedy zbieramy swego rodzaju posag. Jeżeli zawiera komunikaty: „zawiodłeś mnie”; „nie jesteś wystarczająco dobry”; „nie spełniłeś moich oczekiwań” stanie się balastem towarzyszącym człowiekowi do końca życia.

Brak wiary w siebie spowodowany ciągłą presją osiągania sukcesów towarzyszy później w dorosłym życiu. Słowa „zawiodłeś mnie” towarzyszą w związku, w pracy i w każdej aktywności. Ludziom nie wystarcza, że dorosną. Dalej czują się niewystarczająco dobrzy.

Bywa tak, że sukces dziecka jest zawłaszczany przez rodziców. Dziecko powiedziało wierszyk, pani była zadowolona, pochwaliła, a mama mówi wtedy: „… bo jak ja cię wreszcie dopilnowałam i się nauczyłaś, to masz pochwałę, ale jakbym cię nie dopilnowała, to nic by z tego nie było, .. gdyby nie ja, byłabyś nikim, bo z ciebie leń patentowany przecież”.
To jest taki przekaz: „ten twój sukces to nie do końca jest twój sukces, tylko całkiem mój właściwie”. To ma często miejsce, kiedy rodzice czują jakiś brak w swoim życiu i chcą ten brak zapełnić poprzez dzieci. To jest przypadek syna aptekarza. Zwykle nie zdają sobie z tego sprawy. Mój wujek chciał synowi dać to, co dla niego całe życie było złotym jabłkiem. Rzecz w tym, że on wolał gruszkę, chciał być lotnikiem.

I jeszcze kwestia odrzucania,  niedoceniania: „To świetnie, że dostałaś się do tego liceum. Ale słyszałaś, że Olę przyjęli bez problemu do „jedynki”. I stypendium dostała”. To sygnał: to, co ty potrafisz, jest niezbyt dobre, staraj się bardziej, wspinaj się na palce. Czasami rodzice, którzy tak robią, powodowani są pewną intencją wychowawczą. Nie można chwalić. Trzeba zawsze pobudzać ambicję: staraj się bardziej, nie spoczywaj na laurach. Bywa, że potem tacy młodzi ludzie idą na kolejne studia i cały czas nieświadomie czekają na to, że rodzice wreszcie dadzą im coś, czego nie dali wcześniej: zainteresowanie, uznanie, miłość. Tylko jeżeli czegoś się nie dostało w wieku lat trzech albo pięciu, to w wieku lat 30 już się tego nie dostanie.

A bywa i tak, że nie chcą odnieść sukcesu, bo uważają, że rodzice by ten sukces potraktowali jako rozgrzeszenie. Mówią na przykład tak: „Jeżeli ja bym w życiu coś osiągnęła, to oni mogliby pomyśleć, że byli dobrymi rodzicami, a nie byli!”.

Nie ma nic lepszego niż ambitne dziecko. Nie ma nic gorszego niż ambitni rodzice…

Czytałam gdzieś, że najlepiej wychować dziecko – to znaczy dać mu takie dzieciństwo, o jakim się samemu marzyło. A ponieważ „wychowanie jest sprawą serca”  - dać mu dzieciństwo pełne miłości, mądrości, czasu, uwagi. I radości. To nie kosztuje a jest bezcenne.

Tylko miłość jest w stanie wydobyć z człowieka to, co najbardziej piękne i szlachetne.

Małgorzata Łuczaj

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe